środa, 28 września 2011
nie o mnie o mnie
Wyjątkowo, nieodparcie, z szacunkiem i niestygnącym zauroczeniem chwalę się nową znajomością.
czwartek, 22 września 2011
imiona
Mam na imię Aleksandra, w skrócie Ola, zdrobniale Oleńka, wołają na mnie Oliszka (stąd olishka), a jak się wkurzą to Olicha. I było wszystko ok, do momentu kiedy musiałam wytłumaczyć córce, o co w tym wszystkim chodzi.... i zaczęłam : Lena, Lenka, Lenucha, Lenuszka ... i nadal byłoby ok gdyby nie jej prośba o podpisanie obrazka.
- Mamo podpisz mi tu po prostu Mikołajczak...
środa, 14 września 2011
środa, 24 sierpnia 2011
worek na...
Moja Babcia gra w totolotka od wielu, wielu lat. Trochę grosza wygrywa, w każdym razie zawsze starcza jej na obstawienie kolejnych numerów. Ma jedną zasadę mianowicie wyniki sprawdza dzień po ich ogłoszeniu ponieważ, jak mówi : napełnia worek z marzeniami. I coś w tym jest! Ile razy w myślach przenosiłam się na drugą stronę świata, ile razy budowałam wymarzony dom, ile samochodów rozdałam i ile mam serduszek z WOŚP.... worek bez dna.
Ale może zejdźmy na ziemię! Na początek najważniejszy jest worek do przedszkola, na kapcie, po prostu.
czwartek, 11 sierpnia 2011
wakacyjny sen
...nagle znalazłam się pod wodą i otworzyłam oczy. Woda była idealnie przeźroczysta, zabarwiona lekkim błękitem nieba. Dno zdawało się być ze złota zmielonego i miękkiego jak mąka. Pachniało morską bryzą i podwodną roślinnością. Nagle moją stopę musnęła kałamarnica, odwróciłam się gwałtownie i dostrzegłam, że wcale nie o moją osobę jej chodziło. Goniła rozczochraną meduzę, która puszczała do niej oczko. Na zpiasku ktoś pisał SSS i delikatne złote pyłki zaczęły się unosić. W lewe ramię zaczęło mnie coś pukać...ryba z ogonem w kratkę??!!... i zaczął ktoś marudzić i dopominać się mleka - pobudka!!!
środa, 3 sierpnia 2011
trzydziestka
uff dożyłam ;-) Mam trzydzieści lat, jednak jeżeli ktoś liczy na podsumowania, chwilę refleksji czy też moje narzekania na odbicie w lustrze, to się rozczaruje ponieważ nie mam czasu !!!
Dziękuję za życzenia !!!
czwartek, 21 lipca 2011
obijam się ?
Ostatni post z 18 czerwca - można pomyśleć, że się obijam. A prawda jest taka, że maszyna mi się przegrzewa od szycia, auto spala ogromne ilości paliwa jeżdżąc ze mną po urzędach i instytucjach, białą farbą mam upaćkane włosy, kalendarz zapełniony spotkaniami, głowa pęka od zadań i pomysłów. Jeszcze kilka dni i otwieram butik : XOXO (czyt. kso kso) Moda Design Dla Dzieci .
Subskrybuj:
Posty (Atom)





